Interpelacja w sprawie środków pomocowych dla najbiedniejszych regionów UE i pominięcia wpisującego się w społeczny krajobraz ubogiej ściany wschodniej subregionu siedlecko-ostrołęckiego w bogatym woj. mazowieckim

   Szanowny Panie Premierze! 17 grudnia 2005 roku polska delegacja rządowa uczestniczyła w szczycie Rady Europejskiej, na którym zaakceptowana została projekcja finansowa Wspólnoty na lata 2007-2013. W myśl postanowień szczytu nasz kraj ma otrzymać w ciągu siedmiu lat 91 miliardów euro, w tym blisko 60 miliardów euro w ramach funduszy spójności i funduszy strukturalnych.    Ustalenia te ocenione zostały przez większość środowisk politycznych, zarówno w naszym kraju, jak i całej Unii Europejskiej, jako sukces świadczący o gotowości dalszej rzeczywistej współpracy i znajdowaniu kompromisów pomiędzy 25 krajami członkowskimi. Z punktu widzenia naszego kraju sukces ten jest tym większy, iż polska dyplomacja odegrała kluczową, niekwestionowaną przez nikogo w Europie rolę przy doprowadzeniu do kompromisu, a równocześnie osiągnęła znacznie korzystniejsze warunki wsparcia finansowego naszego kraju od wcześniejszych propozycji prezydencji brytyjskiej.    W perspektywie finansowej Unii Europejskiej na lata 2007-2013 zostały także zapisane 882 miliony euro na pomoc pięciu najbiedniejszym regionom Unii Europejskiej, będącym jednocześnie regionami leżącymi na tzw. ścianie wschodniej naszego kraju. Administracyjnie chodzi o województwa: podkarpackie, lubelskie, warmińsko-mazurskie, podlaskie i świętokrzyskie. Właśnie w tym kontekście chciałbym zwrócić uwagę Pana Premiera na kwestię subregionu siedlecko-ostrołęckiego, który wpisuje się w ekonomiczny i społeczny krajobraz ubogiej ściany wschodniej. Ze względu na administracyjną przynależność do województwa mazowieckiego takie powiaty, jak siedlecki, łosicki czy sokołowski, które ponad wszelką wątpliwość nie są bardziej zamożne, a niejednokrotnie są nawet biedniejsze od powiatów pięciu województw tzw. ściany wschodniej, nie zostaną one objęte specjalnymi środkami pomocowymi w ramach funduszu spójności. W unijnej perspektywie finansowej bowiem wspomniane przeze mnie 882 miliony euro zostały zapisane imiennie pięciu wymienionym województwom, dlatego też nie ma możliwości przesunięcia ich na inne obszary.    W związku z powyższym pragnę skierować na ręce Pana Premiera pytania:    1. Czy subregionowi siedlecko-ostrołęckiemu nie grozi sytuacja, w której będzie on dyskryminowany, biorąc pod uwagę wysokość unijnych środków finansowych mających na celu niwelowanie różnic cywilizacyjno-ekonomicznych i infrastrukturalnych pomiędzy najbiedniejszymi i najzamożniejszymi regionami Unii Europejskiej?    2. Czy nie okaże się, że środki przeznaczone na rozwój województwa mazowieckiego, wprawdzie nominalnie wysokie, w zdecydowanej większości zostaną przeznaczone na rozwój metropolii warszawskiej kosztem mniejszych miejscowości i powiatów?    3. Czy istnieje możliwość wprowadzenia wewnątrzkrajowej regulacji wydzielającej z puli 59,6 mld euro funduszy strukturalnych i spójności zapisanych ogólnie dla całego kraju specjalnej kwoty, równej w przeliczeniu na jednego mieszkańca (ok. 107 euro), pomocy uzyskanej przez pięć najbiedniejszych regionów, której pierwszeństwo wykorzystania miałyby najbiedniejsze subregiony innych województw (np. subregion siedlecko-ostrołęcki)?    Z wyrazami szacunku    Poseł Krzysztof Tchórzewski    Warszawa, dnia 18 stycznia 2006 r.





GotLink.pl