Interpelacja w sprawie sposobu restrukturyzacji i prywatyzacji spółek farmaceutycznych

   Szanowny Panie Ministrze! W dniu 16 kwietnia 2004 r. minister skarbu państwa powołał spółkę Polski Holding Farmaceutyczny SA i wniósł na pokrycie jej kapitału zakładowego po 80% akcji Polfy Warszawa SA i Polfy Pabianice SA. W najbliższym czasie kapitał spółki ma być podwyższony i pokryty akcjami Polfy Tarchomin SA. Na siedzibę powołanej spółki wyznaczono Pabianice. Prywatyzacja Polskiego Holdingu Farmaceutycznego SA ma nastąpić za pośrednictwem Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.    Podmioty wnoszone do Holdingu to ostatnie państwowe spółki - producenci tanich, refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia leków o podstawowym znaczeniu terapeutycznym. Utrzymanie ich produkcji stanowi skuteczną barierę przed koniecznością refundowania kilkakrotnie droższych leków z importu. Konsolidowane spółki kontrolują prawie 7% krajowego rynku. Znacząca jest również wartość tych podmiotów z punktu widzenia przychodów skarbu państwa z ich prywatyzacji. Ostrożna wycena tylko Polfy Warszawa SA i Polfy Pabianice SA pozwala określić ich wartość na ponad 800 mln zł. W sferze społecznej sprawa dotyczy 4300 miejsc pracy.    Z uwagi na przedstawione powyżej dane sposób przeprowadzania konsolidacji państwowych spółek sektora farmaceutycznego ma zasadnicze znaczenie dla państwa. Utworzenie Polskiego Holdingu Farmaceutycznego SA budzi szereg zastrzeżeń. Podstawowe z nich są przedmiotem niniejszej interpelacji.    Na przykład dotychczas na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji zbywane były nieznaczne pakiety akcji spółek o mniejszym znaczeniu dla państwa, ponieważ ust. 3 tego przepisu nie jest delegacją ustawową w znaczeniu określonym w konstytucji. Inne państwowe holdingi tworzone były na podstawie odrębnych ustaw (np. holding cukrowy). Dodatkowo przeprowadzenie konsolidacji przez specjalnie powołaną spółkę będzie wymagało stworzenia od podstaw rozbudowanej struktury administracyjnej. Koszty jej utworzenia i funkcjonowania w pierwszych sześciu miesiącach już zostały obliczone na 8 mln zł. Z powodu braku przychodów własnych Holdingu koszty te zostaną poniesione przez dwie doskonale funkcjonujące spółki wchodzące w jego skład. Jaki jest cel tych wydatków, jeżeli zostaną one przeznaczone na działalność, która obecnie jest wykonywana przez nie samodzielnie z dużym powodzeniem? Jak to wpłynie na ich procesy inwestycyjne i bieżącą działalność?    Doradca prywatyzacyjny proponował, jako jeden z pierwszych rekomendowanych wariantów, dokonanie konsolidacji wokół najbardziej rozwiniętej spółki, która już w tej chwili posiada wystarczająco rozwinięte struktury, aby spełnić rolę podmiotu konsolidującego. Forsowane obecnie rozwiązanie przewidujące przeniesienie wszystkich funkcji zarządczych do Holdingu nie znajduje poparcia w żadnej ze spółek, co stanowi zagrożenie dla powodzenia całego przedsięwzięcia.    Największe znaczenie dla konsolidacji mają dwie spółki mieszczące się w Warszawie, tj. Polfa Warszawa SA ze względu na pozycję na rynku, poziom przychodów i wysoką rentowność oraz Polfa Tarchomin SA ze względu na konieczność przeprowadzenia w niej głębokiej restrukturyzacji. Tymczasem na siedzibę Holdingu wybrano spółkę najmniejszą znajdującą się w znacznym oddaleniu od dwóch pozostałych. Jak powszechnie wiadomo, ze względu na specyfikę sektora farmaceutycznego wszyscy wytwórcy leków posiadający siedziby na terenie kraju są zmuszeni utrzymywać biura w Warszawie.    Według powszechnej opinii analityków dwie spośród konsolidowanych spółek posiadają obecnie wszelkie parametry do natychmiastowej prywatyzacji za pośrednictwem Giełdy, podczas gdy Holding będzie musiał budować swoją wartość przez 2-3 lata. Nawet po upływie takiego czasu jego wartość nie przekroczy ceny nawet samej Polfy Warszawa SA. Według ostrożnych wycen skarb państwa, tylko w przypadku sprzedaży 30% pakietu akcji Polfy Warszawa SA na Giełdzie i wyrażenia zgody na nabycie 51% akcji Polfy Pabianice SA przez Polfę Warszawa SA, może uzyskać prawie natychmiast 290 mln zł, zachowując pełną kontrolę nad obydwoma podmiotami i realizując ideę konsolidacji.    Zgodnie z prawem farmaceutycznym przejęcie obrotu lekami przez Holding będzie wymagało zmiany kilkuset świadectw rejestracyjnych w kraju i za granicą. Operacja ta oznaczać będzie kilkaset tysięcy złotych zbędnych kosztów. Długotrwałość tych formalności może też powodować okresowe braki dostępności leków na rynkach.    Wymienione w zapytaniu sfery działania są najważniejsze w działalności spółek. Funkcje z nimi związane są wykonywane przez podmioty wchodzące obecnie w skład Holdingu bez zarzutu, co jest w wielu przypadkach wynikiem osobistego zaangażowania i wzajemnego zaufania osób w nich uczestniczących. Wymuszanie przeniesienia ich poza spółki może spowodować nieodwracalne zachwianie pozycją rynkową spółek. Konsekwencją będzie utrata zaopatrzenia części rynku leków tanimi preparatami krajowej produkcji i konieczność ich zastąpienia kilkakrotnie droższymi, pochodzącymi z importu. Spowoduje to większe wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia na refundację leków.    Realizacja przyjętej koncepcji konsolidacji wymaga, wg przygotowanych dokumentów, zaangażowania w ten proces na okres roku ok. 100 kluczowych osób zatrudnionych w spółkach. Stanowi to kolejne zagrożenie dla ich bieżącej, niezakłóconej działalności.    Ponadto należy zauważyć, że pracownicy konsolidowanych spółek nie uzyskali, mimo usilnych, udokumentowanych starań, żadnych zabezpieczeń socjalnych. Minister skarbu państwa pozostawił sprawę pakietów socjalnych do kompetencji Zarządu Holdingu, który w sposób oczywisty nie jest zainteresowany ich ustanowieniem. W korespondencji prowadzonej obecnie ze związkami zawodowymi już teraz zarząd w piśmie z dnia 25 czerwca 2004 r. ˝nie wyklucza wystąpienia skutków działań restrukturyzacyjnych w sferze pracowniczej, w szczególności w zakresie warunków pracy, płacy, socjalnych i działalności związkowej˝. Nie ustalone zostało również, akcje jakich podmiotów otrzymają nieodpłatnie pracownicy - ˝swoich˝ spółek czy też prywatyzowanego Holdingu. Wartości tych akcji są nieporównywalne. Można nawet spodziewać się, że po przejęciu wszystkich aktywów spółek przez Holding akcje spółek-córek będą pozbawione wartości.    Budowa struktur administracyjnych Holdingu jeszcze się nie rozpoczęła. Prezes zarządu złożył rezygnację jeszcze przed faktycznym podjęciem działalności. Dotychczas poniesione koszty na realizację przyjętej koncepcji są minimalne. Istnieje więc możliwość zmiany koncepcji z korzyścią dla wszystkich zainteresowanych stron.    Z oficjalnym wnioskiem w tej sprawie wystąpiły do ministra skarbu państwa związki zawodowe działające w Polfie Warszawa SA.    W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:    - Dlaczego minister skarbu państwa wystąpił z wnioskiem do Rady Ministrów o odstąpienie od publicznego trybu zbycia akcji w przypadku pakietów kontrolnych spółek o tak znacznej wartości?    - Dlaczego spośród różnych wariantów proponowanych przez powołanego przez siebie w drodze przetargu doradcę prywatyzacyjnego minister skarbu państwa wybrał rozwiązanie najbardziej kontrowersyjne i kosztowne?    - Dlaczego na siedzibę Holdingu wybrano Pabianice, podczas gdy umiejscowiona tam spółka jest najmniejsza i jej znaczenie dla procesu konsolidacji jest najmniej istotne?    - Dlaczego minister skarbu państwa zrezygnował z bezpośredniej prywatyzacji dwóch dobrych spółek na rzecz nieokreślonej w czasie i niepewnej co do finansowych efektów prywatyzacji Holdingu?    - Dlaczego przy wyborze wariantu konsolidacji nie wzięto pod uwagę zagrożeń wynikających z konieczności przeniesienia najbardziej wrażliwych sfer działalności (badania, sprzedaż krajowa, eksport, rejestracja leków, licencje) na tworzony od podstaw, nowy podmiot?    - Jakie działania podjął minister skarbu państwa w celu zabezpieczenia interesów pracowniczych w procesie konsolidacji?    - Jakie istnieją przeszkody, aby sposób dokonania konsolidacji został ponownie rozpatrzony w celu:    - uzyskania większych przychodów z prywatyzacji spółek farmaceutycznych,    - uniknięcia ryzyka zachwiania produkcją i sprzedażą tanich, polskich leków,    - utrzymania ciągłości inwestycji w spółkach,    - obniżenia kosztów konsolidacji,    - zabezpieczenia interesów pracowników spółek?    Z poważaniem    Poseł Ewa Kopacz    Warszawa, dnia 28 lipca 2004 r.





GotLink.pl