Interpelacja w sprawie ochrony polskiej własności intelektualnej

   Prawo ochrony autorstwa w zakresie wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych, topografii układów scalonych oraz nazw handlowych jest jednym z filarów gospodarki rynkowej opartej na sprawiedliwości i poszanowaniu ludzkiej inwencji. Posiadane patenty, wzory, znaki, oznaczenia i nazwy są cennym elementem aktywów firm i źródłem dochodów osób fizycznych.    Prawa te były lekceważone przez długie lata gospodarki scentralizowanej opartej na doktrynie własności kolektywnej. W krajach zachodnich istnieje rozbudowane i sprawdzone prawo w tym zakresie. Na mocy art. 66 ust. 1 Układu Europejskiego Polska jest zobowiązana do udoskonalenia swego prawa ochrony własności intelektualnej. Dnia 1 stycznia 2000 r. minął termin, do którego Polska zobowiązała się do dostosowania swego prawa do postanowień tzw. porozumienia TRIPS.    W ciągu ostatnich lat obserwuje się prowadzenie agresywnej polityki w zakresie marek i znaków towarowych zmierzającej do wyprowadzenia ich z Polski zanim zacznie obowiązywać udoskonalone, uwzględniające interes narodowy prawo.    Zagrożone są prawa patentowe i wzory użytkowe m.in. produktów farmeceutycznych i spożywczych. Ewidentnym przykładem wyprowadzania z Polski marek towarowych są działania francuskiej firmy Belvedere SA i jej polskiej filii Euro-Agro Sp. z o.o. w zakresie renomowanych, luksusowych polskich wódek.    Jednocześnie obserwuje się nieudolność i działanie przeciw polskiemu interesowi gospodarczemu w Polskim Urzędzie Patentowym. Nie tylko dokonuje on nieuzasadnionych rejestracji na rzecz firm transferujących znaki towarowe z Polski, ale i opracowany przez ten urząd projekt Prawa własności przemysłowej, przedstawiony w Sejmie jako projekt rządowy, jest zarówno niekorzystny dla polskich producentów, jak i niezgodny z prawem Wspólnot Europejskich.    Zdecydowanie negatywna opinia o projekcie dostarczona została przez Komitet Integracji Europejskiej i podzielana jest przez gremium liczących się prawników polskich.    W związku z powyższym pytam:    1. Dlaczego toleruje się działania Urzędu Patentowego godzące w interes gospodarczy kraju i opóźniające synchronizację polskiego prawa ochrony własności intelektualnej z prawem Wspólnot Europejskich?    2. Dlaczego możliwe jest, aby urząd ten rejestrował marki polskich wódek na rzecz firmy Euro-Agro Sp. z o.o., skoro spółka ta, nie będąc producentem wódek, nie ma prawa do takich rejestracji, co więcej spółka ta przerejstrowuje te znaki na rzecz swojej francuskiej spółki macierzystej - Belvedere SA?    3. Dlaczego nie zostały podjęte odpowiednie działania w celu terminowego przygotowania przez ten urząd Prawa własności przemysłowej i doszło do sytuacji, że przygotowany projekt jest odczytywany jako - po pierwsze, niezgodny z prawem WE, po drugie, naruszający interes polskich firm i polskich konsumentów (proponuje się np. takie rozwiązania w zakresie leków, które zmuszać nas będą do importu po bardzo wysokich cenach?    4. Co rząd zamierza zrobić, by zapobiec praktyce żerowania na polskich markach i produktach firm notorycznie łamiących już istniejące prawo, szczególnie gdy chodzi o poprawne uregulowania, jak wymóg produkowania określonego towaru przy zgłaszaniu jego marki do rejestracji?    5. Czy rząd wie, jaka jest wartość marek w aktywach polskich firm i jak posiadanie ich jest ważne w procesie prywatyzacji? Co zrobiono dla ochrony wartości aktywów typu marki, patenty itp., określane w bilansach firm jako wartości niematerialne i prawne?    Z poważaniem    Poseł Karol Łużniak    Warszawa, dnia 1 marca 2000 r.





GotLink.pl