Interpelacja w sprawie szkolnictwa specjalnego

   Informowana jestem przez dyrektorów szkół specjalnych i działające w tych placówkach związki zawodowe, że Ministerstwo Edukacji Narodowej w przygotowywanej i obecnie wdrażanej reformie polskiego systemu oświatowego pominęło szkolnictwo specjalne.    W obliczu wprowadzanej reformy szkoły specjalne pozostały bez pomocy państwa. Nie wzięto pod uwagę przede wszystkim działu dydaktycznego. Podział na szkołę podstawową i gimnazjum zmienia treści programowe, które dzieci upośledzone w stopniu umiarkowanym i znacznym mają opanować. Szkoły dla dzieci zdrowych otrzymały treści programowe w postaci zarządzenia. Natomiast szkolnictwo specjalne nie otrzymało nawet żadnych wytycznych. W tej sytuacji nauczyciele szkół specjalnych społecznie opracowują podstawy programowe i programy nauczania. Dla szkół specjalnych nie opracowano żadnych podręczników. Nauczyciele muszą korzystać ze starych. Stwierdzam więc, że cała reforma stworzyła dodatkowe utrudnienia nauczycielom pracującym w szkolnictwie specjalnym.    W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytania:    1. Kto odpowiada za powstałą sytuację w szkolnictwie specjalnym?    2. Dlaczego reforma oświaty pominęła szkolnictwo specjalne?    3. Czy pracownicy MEN sądzą, że dzieci upośledzone mogą uczyć się według programu dla szkół masowych?    4. Kiedy zostaną opracowane i wydane podręczniki dla szkolnictwa specjalnego?    Z poważaniem    Poseł Anna Bańkowska    Bydgoszcz, dnia 30 września 1999 r.





GotLink.pl