Interpelacja w sprawie wymagań sanitarnych stawianych przez Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wobec przetwórni i rzeźni
20 stycznia 1999 r. minister rolnictwa i gospodarki żywnościowej wydał dwa rozporządzenia: 1) w sprawie szczegółowych warunków weterynaryjnych wymaganych przy uboju zwierząt rzeźnych oraz przy rozbiorze i składowaniu mięsa (DzU nr 10, poz. 90); 2) w sprawie szczegółowych warunków weterynaryjnych wymaganych przy przetwórstwie mięsa i składowaniu przetworów mięsnych (DzU nr 10, poz. 91). Otrzymuję wiele opinii i głosów, że wymagania sanitarne zawarte w ww. rozporządzeniach są zbyt rygorystyczne i wygórowane w stosunku do już istniejących zakładów. Zwiększanie i zaostrzanie wymagań sanitarnych jest nieodzowne w interesie wszystkich konsumentów. Jednakże jest to proces wymagający czasu oraz pieniędzy. Większość nakazów weszła w życie po 7 dniach od dnia ogłoszenia ww. rozporządzeń w Dzienniku Ustaw. Praktycznie więc nie dano czasu na przystosowanie się do nowych, bardzo wymagających warunków. Można powiedzieć, że ubojniom i przetwórniom już istniejącym nie przewidziano okresu przejściowego. Powyższe rozporządzenia w szczególny sposób dotknęły małe i średnie zakłady. Zamykanie małych rzeźni spowoduje utratę miejsc pracy, a także utratę rynku zbytu dla wielu rolników i drobnych hodowców. Czasami są to jedyne źródła ich dochodów. W obecnej sytuacji nadprodukcji trzody chlewnej małe firmy stanowią jedyne i pewne źródło zbytu żywca, a także zapewniają terminową i dobrą zapłatę za dostarczony żywiec. Należy ponadto podkreślić, że małe i średnie przetwórnie oraz rzeźnie praktycznie jako jedyne przystosowały się do obecnych warunków ekonomicznych i lokalnie często są konkurencyjne w stosunku do dużych zakładów mięsnych. Zdaniem ich właścicieli nacisk dużych zakładów mięsnych często ma na celu wyeliminowanie z rynku małych i średnich rzeźni oraz przetwórni pod pretekstem niespełniania wymogów Unii Europejskiej. Jednak nasza chęć wejścia do UE nie powinna wiązać się z eliminowaniem i niszczeniem zakładów niespełniających unijnych wymogów, które powinny być inne dla zakładów produkujących na rynek wewnętrzny lub na potrzeby własnych sklepów, a bardziej wymagające dla zakładów chcących eksportować swoje wyroby. Reasumując, ww. rozporządzenia mogą spowodować upadek wielu małych i średnich zakładów, co z kolei spowoduje zwiększenie bezrobocia oraz utratę miejsc pracy i źródeł dochodów dla wielu rodzin, dlatego też proszę pana ministra o ustosunkowanie się do przytoczonych powyżej obaw. Proszę również o odpowiedź, czy w Ministerstwie Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej pod pana kierownictwem trwają prace zmierzające do zmiany ww. rozporządzeń, w szczególności wyznaczenia okresów przejściowych na dostosowanie się małych firm do zwiększonych wymogów sanitarnych? Poseł Roman Rutkowski Warszawa, dnia 18 czerwca 1999 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie nieumieszczenia sulfasalazyny i metotreksatu na liście leków refundowanych dla chorych z reumatologicznym zapaleniem stawów
- Interpelacja w sprawie konwojowania osób zatrzymanych
- Interpelacja w sprawie potrzeby nowelizacji ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej w zakresie zwiększenia środków na obsługę zaliczek alimentacyjnych
- Interpelacja w sprawie dyżurów ratowników GOPR na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych
- Interpelacja w sprawie potrzeby nowelizacji ustawy o dopłatach do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich